Dobra zabawa, poczucie wolności, zwiększony poziom adrenaliny. To wszystko daje surfing. 15-go czerwca amatorzy łapania morskich fal obchodzili swoje święto. Z tej okazji przybliżamy kilka istotnych informacji na temat tego, jak uprawiać ten sport wodny. W artykule przeczytacie m.in. ile kosztuje sprzęt do surfingu, ile kosztuje kurs surfowania, gdzie najlepiej uczyć się surfować oraz jakie są alternatywy dla surfingu.

 

Sprzęt i akcesoria do uprawiania surfingu

Surfing niesie ze sobą bardzo wiele korzyści, począwszy od utrzymania dobrej kondycji fizycznej, na nauce pokory kończąc. Jednak, aby był on źródłem przyjemności i przede wszystkim gwarantował bezpieczną zabawę, potrzebujemy odpowiedniego sprzętu.

Najważniejszym elementem ekwipunku surfera jest oczywiście deska surfingowa. Jak dobrać odpowiednią?

Przede wszystkim należy kierować się doświadczeniem. Im jest ono mniejsze, tym deska powinna być dłuższa.

Na rynku znajdziemy wiele modeli. Do najpopularniejszych należą: Longboard, Shortboard, Fish, Fun, Gun i Malibu.

Longboardy to najstarszy, a zarazem najpopularniejszy rodzaj desek surfingowych. Ze względu na swoje duże wymiary (długość ok 10 stóp), polecane są osobom początkującym. Zdecydowanie łatwiej utrzymać na nich równowagę i złapać falę, niż na modelach krótszych.

Nieco szersze niż Longboard są deski typu Malibu. Ich zaokrąglony przód umożliwia wykonywanie dynamicznych zwrotów. Ten typ idealnie nadaje się do surfowania po Bałtyku.

Funboardy są nieznacznie krótsze od Longboardów i idealnie nadają się dla osób, które na morskich falach czują się już dostatecznie pewnie, jednak w dalszym ciągu potrzebują dużej stabilności.

Shortboardy, przeznaczone są głównie dla zawodowców. Są to modele niezwykle zwrotne, wykorzystywane do poskramiania wysokich fal. Ich długość zazwyczaj nie przekracza 7 stóp.

Modele typu Fish, jak sama nazwa wskazuje, swoim kształtem przypominają rybę. Są krótsze i szersze od Shortboardów, dzięki czemu idealnie nadają się do surfowania nawet po niewielkich falach, bez utraty prędkości.

Deski typu Gun charakteryzują się wąskim tyłem, co umożliwia szybkie i agresywne surfowanie nawet po wysokich i silnych falach. Ich długość waha się od 7 do 12 stóp. Przeznaczone są dla zawodowców.

Na co jeszcze zwrócić uwagę przy wyborze idealnej deski do surfowania?

Istotny jest również materiał, z którego są wykonane. Najczęściej spotykane są deski piankowe, laminatowe i epoksydowe.

Do niewątpliwych zalet tych pierwszych z pewnością można zaliczyć niską cenę. Ponieważ są miękkie, upadek z nich nie powoduje bolesnych otarć i urazów. Niestety łatwo chłoną wodę oraz nie są trwałe.

Deski laminatowe i epoksydowe są dużo bardziej wytrzymałe, zwrotne oraz szybsze. Nie nadają się jednak dla początkujących surferów. Ponadto upadek z nich może być bolesny.

Amatorzy surfingu wybierając deskę, dużą uwagę przykładają również do łatwości transportu. O tym, w jaki sposób przewozić duże gabaryty pisaliśmy na naszym drugim blogu.

Każdy surfer powinien zaopatrzyć się również w statecznik, czyli niewielką płetwę mocowaną do deski, która zwiększa jej stabilność i przyczepność.   

Niezwykle istotnym elementem ekwipunku surfera jest również leash – linka łącząca deskę z osobą na niej pływającą. Przyczepiania rzepem do nogi, uniemożliwia odpłynięcie deski podczas upadku do wody.

Pady surfingowe wykonuje się z antypoślizgowej pianki. Mocowane do tylnej części deski, zapewniają przyczepność stopie surfera.

Niezbędnymi akcesoriami są również wosk, pokrowiec na deskę, a także odzież. O ile latem wystarczy koszulka, która ochroni nas przed słońcem, o tyle w zimniejsze dni konieczne jest założenie pianki.

Ile kosztuje sprzęt do surfingu?

Za najprostsze piankowe deski surfingowe zapłacimy kilkaset złotych. Natomiast bardziej wytrzymały  sprzęt to wydatek nawet rzędu 5000 zł.

Ceny finów wahają się od 150 zł do 600 zł, a leashy w granicach 200 zł. Podobną cenę zapłacimy za pady. Na pokrowce musimy przeznaczyć ok 300 zł, natomiast na piankę od 200 zł do 700 zł.

Zakup sprzętu umożliwiającego bezpieczne i komfortowe surfowanie jest możliwe dzięki szybkiej gotówce przez Internet. W POLOżyczce możesz otrzymać pożyczkę do 8000 zł z Rzeczywistą Roczną Stopą Oprocentowania równą 1972,17%. Jeżeli z pewnych względów nie uda Ci się zwrócić gotówki w ustalonym czasie, możesz wnioskować o przedłużenie terminu spłaty nawet o 30 dni. Wszystkie koszty znajdziesz w umowie, nie musisz się zatem obawiać żadnych ukrytych opłat. Przy minimum formalności bez konieczności wychodzenia z domu!

Aplikuj o pożyczkę online, złóż wniosek online o chwilówkę w POLOżyczka

Gdy już mamy skompletowany sprzęt, przychodzi czas na naukę.

Gdzie uczyć się surfingu?

Nad Bałtykiem istnieje wiele szkółek oferujących naukę pływania na desce. Najlepsze warunki do poskramiania fal znajdziemy w okolicach Półwyspu Helskiego. Pamiętajmy jednak, aby zapisywać się wyłącznie na kursy do certyfikowanych i doświadczonych instruktorów.

Ile kosztuje kurs surfowania?

Za godzinę indywidualnej nauki ze sprzętem zapłacimy w granicach 100 zł. Kurs tygodniowy to wydatek rzędu od 600 zł do 1000 zł. Wypożyczenie deski to koszt ok 20 zł/h.

Gdzie wyjechać na surfing?

Jeżeli swoje umiejętności chcielibyśmy szlifować w bardziej egzotycznych miejscach i na wyższych falach, w ofertach wielu szkół znajdziemy obozy surfingowe w takich krajach jak Portugalia, czy Hiszpania. Za tygodniowy obóz szkoleniowy w tych stronach zapłacimy w granicach 3000 zł.

Naukę surfingu można również idealnie połączyć z podróżowaniem. Podczas eskapad w egzotyczne miejsca, warto skusić się na naukę pływania na desce u lokalnych instruktorów.

Choć zapytani o miejsca, w których odnajdziemy idealne warunki do poskramiania fal, z pewnością pomyślimy głównie o Hawajach i Australii, wcale nie musimy wyjeżdżać tak daleko.

Miłośników surfingu z całego świata od wielu lat przyciąga malownicze Maroko. Właśnie tam w Anchor Point na amatorów pływania na desce czekają duże fale oraz piękne czerwone plaże.

Kierując się na południe, trafimy do znajdującej się w RPA Jeffreys Bay, gdzie fale ciągną się wzdłuż linii brzegowej nawet na odcinku 800 metrów.

Idealnym miejscem dla surferów jest również Sri Lanka, gdzie sezon na ten sport wodny trwa od kwietnia do października.

Alternatywy dla surfingu

Jeżeli pływając na desce nie złapaliśmy przysłowiowego bakcyla i szukamy alternatywy, albo wręcz przeciwnie, poskramianie fal tak przypadło nam do gustu, że chcemy spróbować innych sportów wodnych, z pomocą przychodzą nam windsurfing i kitesurfing.

Choć nazwy tych sportów różni zaledwie kilka liter, tak naprawdę mamy do czynienia z zupełnie innymi aktywnościami.

Windsurfing to poruszanie się po wodzie przy pomocy deski oraz przymocowanego do niej żagla. Do przemieszczania wykorzystujemy siłę wiatru oraz siłę naszych mięśni. W odróżnieniu od surfingu, w przypadku którego płyniemy w stronę brzegu, w windsurfingu możemy poruszać się w dowolnym kierunku.

W tym zestawieniu największą dawkę adrenaliny z pewnością dostarcza kitesurfing. Sport ten jest podobny do windsurfingu, jednak zamiast żagla wykorzystuje się tu specjalny latawiec przypięty uprzężą do pasa kitesurfera. Przy odpowiednim wietrze mamy możliwość osiągnięcia naprawdę dużych prędkości, a także oderwania się od powierzchni wody na wysokość przekraczającą nawet 10 metrów.

Surfuj z POLOżyczką  

Zarówno surfing, jak również windsurfing i kitesurfing mogą być źródłem doskonałej zabawy, fantastyczną przygodą, a także nauką cierpliwości i pokory. Aby tak się stało, potrzebujemy dobrego sprzętu, instruktora oraz warunków.

Opłacenie nauki pływania na desce, bez nadwyrężania domowego budżetu, jest możliwe dzięki chwilówce online. Krótkoterminowa pożyczka w POLOżyczce to nawet 8000 zł przy Rzeczywistej Rocznej Stopie Oprocentowania 1972,17 %. Udzielenie pożyczki uzależnione jest od pozytywnej oceny zdolności kredytowej Klienta.

Aplikuj o pożyczkę online, złóż wniosek online o chwilówkę w POLOżyczka